Kwartalnik

Zapraszamy do lektury.

 

"Las bez barier" - autor Wojtek Zieliński

Las bez barier -Nowa Róża 2015

Doskonale wiemy jak trudno jest poruszać się wózkiem inwalidzkim lub o kulach po ulicach miasta a co dopiero w lesie, gdzie niemal wszystko jest przeszkodą. A jednak, 18 lipca 2015 r. Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego Oddział Wielkopolska wspólnie z fundacją „hOlendry”, już po raz VI, właśnie w lesie zorganizowały plenerowe spotkanie integracyjne osób niepełnosprawnych z SM, w tym roku pod wymownym hasłem „Im dalej w las – tym więcej nas”. Spotkanie odbywało się w siedzibie Fundacji "hOlendry" w Nowej Róży koło Nowego Tomyśla. Wszystkich uczestników spotkania serdecznie przywitała Zofia Schroten-Czerniejewicz, Redaktor Naczelna kwartalnika Scena Polska w Holandii oraz Natalia Schroten- Prezes Fundacji „hOlendry”.
Przy kawie i herbacie oraz słodkich wypiekach wysłuchaliśmy dr Dobrosławy Kwiatkowskiej-Kuśnierek neurolog ze szpitala w Nowym Tomyślu, która od ponad 30 lat pracuje z chorymi na stwardnienie rozsiane. Pani doktor w przystępny sposób przybliżyła zagadnienia związane z leczeniem chorych na tą chorobę. Wiele zagadnień było interesujących nawet dla osób, którym wydawało się, że po wielu latach zmagań z SM-em - że wiedzą o niej już wszystko. Słuchacze pogadanki mieli do Pani doktor niezliczoną ilość pytań.
Następnym punktem programu, dla chętnych, były warsztaty malarskie „Noworóżańskie pejzaże”. Niewiele osób spróbowało swoich sił w władaniu pędzlem, lecz kibiców wpatrujących się w powstające dzieła było znacznie więcej. Artysta malarz, Holender  – Marcel van de Kraats podpowiadał jak dobrać odpowiedni kolor a nawet, jakie ruchy wykonać pędzlem, aby na płótnie powstał odpowiedni efekt.
Na obiad gospodynie spotkania przygotowały posiłek holendersko – polski. Czyli holenderska pikantna i pożywna zupa marchewkowa koloru pomarańczowego. A na drugie danie jedna z najbardziej znanych poznańskich potraw, czyli pyry z gzikiem. Ziemniaki tradycyjnie gotowane w mundurkach, czyli bez obierania, przez co nie tracą witamin. W XIX wieku był to powszechny posiłek a dzisiaj rarytas kulinarny i sposób na zachowanie rodzimej wielkopolskiej tradycji. Zdecydowana większość uczestników spotkania była o mniejszej sprawności ruchowej i podczas obiadu było widać prawdziwą integrację. Nikt nie musiał prosić o przyniesienie posiłku do stolika, wszystko odbywało się spontanicznie i od stołu nikt nie odszedł głodny. Po obiedzie Pani Marzena Kortus z Urzędu Miasta i Gminy Nowy Tomyśl w imieniu burmistrza, podarowała wszystkim okolicznościowe kubeczki. Bardzo miła i sympatyczna pamiątka, która będzie przypominała spotkanie.
Następnie w cieniu okazałej i rozłożystej lipy, z pewnością posadzonej w XVIII wieku przez osadników olenderskich, spędzaliśmy czas na miłych pogawędkach z naszymi dobrymi znajomymi z tych okolic. Artystka ludowa Pani Maria Bilska z Koła Gospodyń Wiejskich wspominała nasze wspólne spotkania podczas, których uczyła nas wykonywać atrakcyjne dekoracje z wszystkiego, co rośnie w lesie i na łące. Dołączył do nas Pan Maciej Kolańczyk, znajomy mieszkaniec lasu i miłośnik przyrody, który o zwierzętach i ich zwyczajach może opowiadać w nieskończoność.
Cały czas zaprzyjaźniony paparazzi - Jacek Grześkowiak tworzy uczestnikom fotograficzne „Noworóżańskie portrety”. Oczywiście takie okoliczności są też okazją do rodzinnego wspólnego zdjęcia : „rodzina SM-mowców w lesie bez barier - 6”.
Następnie spotkanie integracyjne przerodziło się w radosna biesiadę z udziałem oficjalnych gości, wokół ogniska z tradycyjnym pieczeniem kiełbasek , prezentacjami malarskimi i muzycznymi w tle.
Jest teraz okazja do wręczenia nagród i podziękowań. PTSR O.Wlkp. rozdał zasłużonym piękne okolicznościowe dyplomy. Edward Wojciechowski za swoje dzieło malarskie otrzymał od Gospodyni upominek przywieziony prosto z Holandii. A Danuta Ławniczak za zasługi dla Sceny Polskiej i wielki wkład w działalność na rzecz upowszechnienia kultury i integrację osób chorych na stwardnienie rozsiane otrzymała Wiklinową Maskę. Tym samym nasza koleżanka Danuta dołączyła do nielicznego a zarazem elitarnego grona posiadaczy takiego wyróżnienia. Wiklinowa Maska jest dziełem profesora Jędrzeja Stępaka. Artysta specjalizuje się w nadawaniu wiklinie artystycznego wyrazu.
Niemal wszystkie nasze poczynania w Nowej Róży uwieczniała kamera Telewizji Kablowej Nowy Tomyśl a Pani Redaktor Elżbieta Keffler przeprowadziła szereg interesujących rozmów.
Sprzyjająca pogoda i leśna sceneria malowniczo położonej osady w Nowej Róży sprzyjała wypoczynkowi. Spotkanie integracyjne upłynęło w miłej i rodzinnej atmosferze. Są plany na rok następny.            
 
Wojciech Zieliński uczestnik spotkania.

 



    2015-08-16       drukuj       wróć

  

Wersja drukowana

Zamówienia: poolspodium@gmail.com
Zainteresowanym wysyłamy pocztą


 

 

 

Copyright © 2018 Pools Podium. Wszelkie prawa zastrzeżone. Projekt i realizacja REplus.pl powered by CMSHYDRAportal2